Bez kategorii

Lekcja z historii. Wczoraj lek, a dziś trucizna…

„Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizna, bo to tylko dawka czyni truciznę” – te słowa wypowiedziane przez Farmaceuta może być jednocześnie kierownikiem apteki i działu farmacji szpitalnej? Paracelsusa, są znane każdemu farmaceucie. W dzisiejszych czasach ciężko jest nam wyobrazić sobie że powszechnie przepisywane leki zamiast prowadzić do poprawy ogólnego stanu zdrowia pacjenta, szkodzą mu. Jednak historia Farmaceuto dowiedz się więcej o insulinooporności dostarcza nam wielu dowodów na to, że farmakoterapia nie zawsze była tak bezpieczna. Zapraszamy do lektury tekstu, który przedstawi Państwu kilka przykładów substancji, kiedyś używanych były w celach terapeutycznych, a obecnie uchodzących za trujące bądź zabronione.

Arszenik

Wśród środków dostępnych od tysiącleci najbardziej popularny wydaje się być jeden z tlenków arsenu – potocznie zwany arszenikiem. Substancja ta znana była chińskim medykom już prawie 2500 lat temu, stosowany m.in. do usuwania zbędnego owłosienia. W kolejnych stuleciach sławę zyskał również w Europie, gdzie zalecany był masowo do np. wybielania cery czy leczenia kiły. Bardzo długo nie zdawano sobie sprawy z tego jak toksyczny może być wpływ opisywanego związku na organizm człowieka. Zakamuflowaniu toksyczności arszeniku sprzyjał fakt, że objawy zatrucia – ciemnienie skóry, wypadanie włosów, zapalenie błon śluzowych czy bóle mięśniowe, stanowiły objaw popularnej w tamtym okresie choroby – cholery. Ogromna ilość ofiar arszeniku, zatruła się nim nieświadomie – do jednej z najbardziej znanych postaci która stała się ofiarą opisywanej substancji należał król Anglii- Jerzy III. [1]

Czytaj także:  IX Ogólnopolski Zjazd Polskiego Stowarzyszenia Farmaceutów Onkologicznych

Amfetamina

Kolejną substancją, która przez wiele lat bezwiednie stosowana była w terapii wielu schorzeń jest amfetamina. Od 1927 roku, pod różnymi nazwami handlowymi zalecana była m.in. w leczeniu astmy oskrzelowej, narkolepsji, zespołów hiperkinetycznych. Polecana była również pacjentom, którzy borykali się z chorobami wymagającymi terapeutycznego zmniejszenia łaknienia. Ze względu na działanie silnie uzależniające pobudzające, wyniszczające organizm stosowanie tej substancji znacznie ograniczono. [2] Wart podkreślenia jest fakt, że większość substancji psychoaktywnych obecnie uznanych za zakazane w przeszłości stosowana była w terapii.

Talidomid

Niewątpliwie jednym z najsłynniejszych leków „naszych czasów”, który doprowadził do skandalu w środowisku medycznym był talidomid. Substancja opracowana została przez niemieckich naukowców w 1953 roku. W latach 1957-1961 sprzedawany był bez recepty do ogólnego stosowania, jako preparat ułatwiający zasypianie. W większych dawkach zalecany był kobietom w ciąży, jako środek przeciwbólowy (czytaj więcej: Po 60 latach udało się wyjaśnić dlaczego talidomid uszkadzał płody). Miał być skuteczny i bezpieczny nawet w przypadkach zagrożenia życia płodu.

U szczytu popularności, preparaty handlowe zawierające talidomid zarejestrowane były w 50. krajach. Pod koniec 1960 roku, upubliczniono wyniki badań, które dowodziły działania teratogennego opisywanej substancji. Uszkodzenie płodu było szczególnie dotkliwe, jeśli kobieta stosowała specyfik w pierwszych 50. dniach ciąży. Ostatecznie okazało się, ze zsyntezowany talidomid stanowił mieszaninę racemiczną dwóch enancjomerów, z czego jeden- izomer (R) ma działanie lecznicze, natomiast izoforma (S) była silnym teratogenem, działającym uszkadzająco na DNA płodu. Po tych odkryciach talidomid został usunięty z listy leków, a jego produkcja została wstrzymana. [3,4]

Czytaj także:  Espumisan – 30 sekund o leku

Niezależnie od tego jak zaawansowanymi technologiami się posługujemy oraz jak dokładnie testujemy dany preparat przed wprowadzeniem na rynek, nie jesteśmy w stanie w pełni przewidzieć ewentualnych długoterminowych skutków ubocznych wynikających z jego stosowania. Zważając na to, powinniśmy szczególnie odpowiedzialnie i uważnie podchodzić do każdego pacjenta i możliwości zgłaszania dodatkowych działań niepożądanych, które są przez Toruński sąd obnaży patologie rynku farmaceutycznego w Polsce? niego komunikowane.

Źródła:

[1] „Chemia – leki trucizny” [dostęp : 23.04.2019, https://www.tomicki.net/20031203-04.php]

[2] „Narkotyki, które leczą” [dostęp: 23.04.2019, https://www.gizmaniak.pl/62099/narkotyki-lecza/]

[3] Gottfried Blaschke, Horst-Peter Kraft, Hildegunde Markgraf, Chromatographische Racemattrennungen, X. Racemattrennung des Thalidomids und anderer Glutarimid-Derivate, „Chemische Berichte”, 113 (6), 1980, s. 2318–2322, 

[4] Ernst Mutschler: Farmakologia i toksykologia. Wrocław: MedPharm Polska, 2010, s. 102, 214–215, 952. ISBN 978-83-60466-81-0.

Lekcja z historii. Wczoraj lek, a dziś trucizna…

czas czytania: 3 min