Bez kategorii,  Bez kategorii - farmacja.pl,  Mgr.farm - farmacja.pl

Kierownicy aptek na ławie oskarżonych

Lekarz psychiatra, przedstawicielka firmy farmaceutycznej oraz kierownicy dwóch aptek – Gabriel C. z Płońska oraz Dorota S. z Warszawy – uczynili sobie z popełnienia przestępstw stałe źródło dochodu Pacjent będzie lepiej chroniony podczas badań klinicznych . Podejrzanym zarzucono popełnienie ponad dwóch tysięcy przestępstw kwalifikując je jako oszustwa na szkodę NFZ. Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce skierowała w tej sprawie akt oskarżenia…

Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce skierowała do Sądu Rejonowego w Ostrołęce akt oskarżenia w sprawie szeregu przestępstw, których dopuszczono się w latach 2012–2017. Związane były one z realizacją recept refundowanych, wystawianych przez lekarza psychiatrię Annę Marię L. Akt oskarżenia jest wynikiem kilkuletniego śledztwa prowadzonego przez Komendę Wojewódzką Policji w Radomiu pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.

W toku śledztwa ustalono, że psychiatra prowadziła praktykę lekarza specjalisty chorób psychicznych w poradniach w Ostrołęce oraz w Pułtusku. Jako lekarz psychiatra była też uprawniona do diagnozowania pacjentów, dokonywania wpisów w kartach zdrowia i choroby pacjentów. W ramach umów zawartych z Narodowym Funduszem Zdrowia upoważniona była również do wystawiania recept refundowanych przez NFZ.

Na czym polegały przestępstwa?

W ramach prowadzonej praktyki lekarskiej Anna L. wystawiała recepty poświadczające nieprawdę. Wykorzystywała dane pacjentów bez ich wiedzy, przepisując na nich recepty z lekami refundowanymi. Następnie przekazywała je do realizacji przez przedstawiciela firmy farmaceutycznej Jagodę K. w ustalonych aptekach na terenie województwa mazowieckiego.

Czytaj także:  Farmaceuci nie będą musieli odmawiać realizacji starych recept…

Kierownicy aptek, tj. Gabriel C. (Płońsk) oraz Dorota S. (Warszawa) wiedzieli, że recepty są nieprawidłowy. Mimo to, przyjmowali je i realizowali w swoich aptekach – osobiście bądź zlecali realizację podległym pracownikom.

– Aptekarze poświadczali nieprawdę co do okoliczności mających W Głuchołazach od stycznia nie będzie dyżurów aptek znaczenie prawne w dokumentacji apteki, tj. fikcyjnej sprzedaży leku na podstawie dostarczonych recept. Do Mazowieckiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia dwa razy w miesiącu przykazywali zestawienia refundacyjne recept. Zawierały one dane dotyczące typu recepty, liczby pozycji leku, wartości wg ceny detalicznej, opłaty wniesionej przez pacjenta i kwoty należnej refundacji – czytamy w komunikacje Prokuratury.

Na receptach przepisywane były refundowane leki stosowane w leczeniu schizofrenii i cyklofrenii, takie jak olanzapina i kwetiapina.

Podział zadań i podział korzyści

Psychiatra, przedstawicielka firmy farmaceutycznej oraz kierownicy aptek, w ramach swoistego podziału ról uczynili sobie z popełnienia przestępstw stałe źródło dochodu. Swoim działaniem doprowadzili NFZ do strat z tytułu wypłacenia nienależnej refundacji. Zyskały na tym bezpośrednio apteki i firma farmaceutyczna. Proceder zwiększał dochód aptek oraz doprowadził do uzyskania nienależnych zysków przez jedną ze spółek farmaceutycznych.

Czytaj także:  Obcokrajowiec w aptece. Podsumowanie informacji…

Przedstawiciele medyczni natomiast otrzymywali z tego tytułu premie i wypłaty za realizację planów sprzedażowych. Psychiatra z kolei z udziałów w procederze otrzymywała wynagrodzenia z tytułu uczestnictwa w programach edukacyjnych, konferencjach i wyjazdach zagranicznych sponsorowanych przez firmy farmaceutyczne. Łączna kwota wyłudzonej refundacji wyniosła prawie 700.000zł.

Dokonane przez Prokuraturę Okręgową w Ostrołęce zabezpieczenia majątkowe na mieniu Anny Marii L., Jagody K., Gabriela C. i Doroty S. w kwocie ponad 700.000zł pozwolą na pokrycie wyłudzeń w całości.

Podejrzanym zarzucono popełnienie ponad dwóch tysięcy przestępstw. Zakwalifikowano je jako oszustwa na szkodę NFZ, poświadczenie nieprawdy w dokumentacji medycznej oraz posłużenie się nierzetelną dokumentacją. Podejrzanym grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności oraz kary finansowe.

Kolejna taka sprawa…

Przypomnijmy, że niedawno podobną sprawą zajmowała się Prokuratura Rejonowa w Pabianicach. Zatrzymany w jednym z pabianickich szpitali psychiatra wykorzystywał dane swoich pacjentów do wystawiania fałszywych recept na leki psychotropowe. Pacjenci nie mieli o tym pojęcia, a leki nigdy nie miały do nich trafić. Następnie recepty realizowano w aptekach jednej z sieci. Lekarz wykorzystał do tego procederu dane 38 pacjentów. Szacuje się, że przez wyłudzenie refundacji leków NFZ straciło w latach 2013-2017 blisko 8 mln złotych (czytaj więcej: Sieć aptek pomogła lekarzowi wyłudzić 8 mln refundacji z NFZ?)

Czytaj także:  Reklama leków na receptę szkodzi?

Oprócz lekarza zatrzymana została także przedstawicielka jednej z firm farmaceutycznych. Kobieta usłyszała zarzuty dotyczące wprowadzania do obrotu bez zezwolenia produktów leczniczych oraz udziału w wyłudzeniu refundacji na szkodę NFZ.

– Realizacja recept odbywała się w sieci aptek, w różnych miejscach. Leki były objęte refundacją, w rezultacie czego podejrzany doprowadził NFZ do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Możliwe, że zarzuty w tej sprawie usłyszą również Wycofane trzy leki z budezonidem. Złe wyniki badań NIL… inne osoby – informowała prokurator Monika Piłat, szefowa Prokuratury Rejonowej w Pabianicach (czytaj więcej: Psychiatra usłyszał zarzuty za sprzedaż leków w gabinecie. Miał też wyłudzić 7 mln zł z NFZ…).

Źródło: ŁW/Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce

Artykuł Kierownicy aptek na ławie oskarżonych pochodzi z serwisu mgr.farm.

Artykuł Kierownicy aptek na ławie oskarżonych pochodzi z serwisu Farmacja.pl.

Kierownicy aptek na ławie oskarżonych

czas czytania: 4 min