Bez kategorii

Farmacja a Powstanie Wielkopolskie

Gdy zapytać przeciętnego Polaka, jakie zna powstania, z pewnością wymieni Styczniowe, Listopadowe lub Powstanie Warszawskie. Lecz jako dumny Wielkopolanin chciałbym przybliżyć, w przededniach setnej rocznicy, krótką historię zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. Przy okazji podkreślę znaczenia farmacji i farmaceutów w przechylaniu szali zwycięstwa…

Powstanie Wielkopolskie było zbrojnym wystąpieniem polskich mieszkańców Wielkopolski przeciwko państwu niemieckiemu, wkrótce po zakończeniu I wojny światowej. Polacy domagali się powrotu ziem zaboru pruskiego do Polski, która w tym czasie umacniała swą niepodległość. Było przygotowywane przez wiele lat i przeprowadzone niemal perfekcyjnie.

Wybuch Powstania

Iskrą zapalną Powstania wielkopolskiego stał się przyjazd Ignacego Paderewskiego do Poznania. Uroczysta, patriotyczna atmosfera została zakłócona przez GIF: Mucofluid (Mesnum), 50 mg/ml, aerozol do nosa wycofany Niemców, którzy podczas manifestacji 27 grudnia 1918 roku próbowali zademonstrować swoją siłę. Tego dnia, około godziny 17:00 padły pierwsze strzały. Walki o Poznań zakończyły się 6 stycznia zdobyciem stacji lotniczej na Ławicy. Powstańcy w krótkim czasie opanowali całą Prowincję Poznańską z wyjątkiem jej północnych i południowo-wschodnich obrzeży.

Wielkopolski zryw zakończył się sukcesem, ponieważ miał też dyplomatyczne wsparcie, głównie w osobie Romana Dmowskiego. Przebywał wtedy na konferencji pokojowej w Paryżu. Sprawa włączenia Wielkopolski do odrodzonej niepodległej Polski uzyskała poparcie państw zachodnich, zwłaszcza Francji. Powstanie zakończyło się 16 lutego 1919 roku rozejmem w Trewirze, który rozszerzał na front powstańczy zasady rozejmu w Compiègne z 11 listopada 1918 kończącego I wojnę światową. 28 czerwca 1919 roku traktat wersalski przyznawał Polsce niemal wszystkie tereny zajęte przez Powstańców wielkopolskich oraz Leszno, Kępno, Rawicz, Zbąszyń, Chodzież i Nakło. Było to jedno z czterech, obok powstania wielkopolskiego 1806 roku, powstania sejneńskiego w 1919 roku i II powstania śląskiego w 1920 roku, zwycięskich powstań w dziejach Polski.

Czytaj także:  Zmarła sądecka farmaceutka. Miała 103 lata

W 90. Rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego na ścianie apteki „Pod Złotym Lwem” na Starym Rynku w Poznaniu odsłonięto tablicę pamiątkową. Właśnie tam 28 grudnia 1918 r. przed południem do mieszkania Klary i Mariana Dalskich – właścicieli apteki, przyszedł porucznik Janusz Leszczyński, z wiadomością o zdobyciu poznańskiego Ratusza. Porucznik poprosił o wydanie sztandaru, który po 125 latach niewoli ponownie zawisł na wieży ratusza. Wśród tych, którzy brali aktywny udział w walce o narodowe odrodzenie Wielkopolski, a wreszcie w samym Powstaniu Wielkopolskim, było liczne grono aptekarzy oraz przedstawicieli młodzieży, którzy w przyszłości mieli się zająć farmacją.

Wielkopolskie apteki przed Powstaniem

W zajętej przez Prusy Wielkopolsce na mocy II rozbioru Polski działało wówczas 38 aptek, w tym dwie w posiadaniu Polaków. Były to apteki: w Gnieźnie „Pod Orłem” i w Poznaniu „Pod Murzynem” (późniejsza apteka „Czerwona”). Liczba aptek wielkopolskich powiększyła się w 1861 r. l do 100. Jednak 91 było w rękach niemieckich, a tylko 9 posiadali Polacy. W następnych latach liczba ta ulegała stopniowemu zwiększeniu. W momencie odzyskania niepodległości po zakończeniu wojny na 157 aptek, jakie działały w Wielkim Księstwie Poznańskim, w przypadku 57 z nich właścicielami lub zarządzającymi byli Polacy.

Czytaj także:  Trądzik – dlaczego nasila się jesienią i jak sobie z nim radzić?

Aptekarze byli oddani sprawie polskiej, od dawna działając w instytucjach naukowych, społecznych lub organizacjach samoobrony. Wielu z nich wciągniętych zostało do konspiracji jeszcze w listopadzie  lub na początku grudnia 1918 r,. W rezultacie wybuch Powstania Wielkopolskiego 27 grudnia 1918 r. nie był dla aptekarzy żadnym zaskoczeniem. Wzięli więc udział w walkach w mieście i w przejmowaniu z rąk niemieckich ważniejszych instytucji wojskowych. Wśród tych, którzy z nazwiska wsławili się w walkach o Poznań należy wymienić Konstantego Koszutskiego, który uczestniczył w walkach o hotel Bazar i gmach policji. Należy wspomnieć też Witolda Antoniego Wichrowskiego, który po zdobyciu przez powstańców Dworca Głównego kierował tam utworzoną sekcją sanitarną. Z kolei kilkunastu aptekarzy znalazło się w służbach sanitarnych wojsk powstańczych i walczyło na wielu odcinkach frontu.

Aptekarze walczący

Ogromną rolę odgrywały same apteki, które dla rozwijającej się Armii Wielkopolskiej stanowiły ważny element systemu służącemu zaopatrzeniu medycznemu i należytemu działaniu szpitali. Apteki zapewniały walczącym żołnierzom leki i materiały opatrunkowe, pozwalając przedłużyć tym samym walki o kolejne dni lub tygodnie. Do tych, którzy swoją pracą zapisali się na kartach historii na rzecz szpitalnych aptek powstańczej wielkopolski, należy Władysław Karpiński. Przejął on z rąk niemieckich aptekę w Szpitalu Głównym w Poznaniu i prowadził ją do wymarszu na front litewsko-białoruski. Tak służył jako porucznik-aptekarz w Szpitalu Wojskowym Nr 5 w Lidzie – po nim aptekę przejął Kazimierz Kłaczyński. Z kolei na terenie szpitali wojskowych aptekami kierowali oficerowie aptekarze w stopniu porucznika w:

  • Ostrowie wielkopolskim – Jarosław Bajoński
  • Inowrocławiu – Antoni Jurkowski
  • Krotoszynie – Zygmunt Gregorowicz
  • Gnieźnie – Franciszek Wierzchaczewski
Czytaj także:  Ministerstwo Zdrowia nie zrobi z farmaceutów kurierów

Wspomniane apteki mogły jednakże realizować jedynie zamówienia lokalne. Pozostałe większe zaopatrzenia były realizowane w Składnicy Sanitarnej. Komendantem Składnicy Sanitarnej został kapitan aptekarz Bronisław Drygas. Sama składnica mieściła się w trzech budynkach i szeregu przybudówek przy ul. Karola 54/56 (dzisiejsza ulica J. Słowackiego). Składnica dzieliła się na dwa duże działy, leków i opatrunków, którymi kierowali doświadczeni aptekarze, w większości wojskowi – około 30. Dodatkowo w jednostkach walczących na froncie służyło kolejnych dwudziestu aptekarzy.

Mamy z czego być dumni

Nie sposób Działania niepożądane z perspektywy firmy farmaceutycznej nie przyznać, iż udział aptekarzy w Powstaniu Wielkopolskim był znaczący. Jednakże biorący w nim udział aptekarze nie poprzestali jedynie na wspieraniu Armii Wielkopolskiej podczas W piątek Minister Zdrowia będzie tłumaczył posiedzenie w hotelu Narvil… walk. Wielu z nich w dwudziestoleciu międzywojennym zaangażowało się w tworzenie zrębów suwerennego państwa polskiego i organizacji suwerennych władz samorządowych. W czasie II wojny światowej, za zaangażowanie i patriotyzm uczestnicy wielkopolskiego zrywu byli ścigani, torturowani i mordowani przez sowietów i nazistów. Dość wspomnieć, że w samym Katyniu zginęli: wspomniani Władysław Karpiński czy Witold Antoni Wichrowski. Dzięki ich waleczności za kilka dni będziemy mogli z dumą świętować stulecie wybuchu tego zwycięskiego zrywu niepodległościowego.

Artykuł Farmacja a Powstanie Wielkopolskie pochodzi z serwisu mgr.farm.

Farmacja a Powstanie Wielkopolskie

czas czytania: 5 min