e-recepta - mgr.farm

Numer PESEL na każdej recepcie to obowiązek lekarza

W przededniu wielkich zmian, jakie mają zajść w polskich aptekach, rozmawiamy z wiceministrem zdrowia Januszem Cieszyńskim. Wyjaśniamy wątpliwości związane z obecnością numeru PESEL w Dokumencie Realizacji Recepty oraz pytamy o stan podłączenia aptek do systemu P1…

Ile obecnie aptek jest podłączonych do systemu P1 i może realizować e-receptę?

Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia: Przede wszystkim chciałbym powiedzieć, że to, w jakiej dziś jesteśmy sytuacji, to efekt wzorowej współpracy z całym środowiskiem farmaceutów w Polsce. Startowaliśmy z poziomu 50% błędnych danych w Rejestrze Aptek, z przestarzałym sprzętem w wielu aptekach, bez bezpiecznego oprogramowania. Udało się te wyzwania przezwyciężyć – zapewniliśmy wsparcie finansowe dla inwestycji w informatyzację, którego wartość szacujemy na ok. 15 milionów złotych, a zespół Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia we współpracy z samorządem zorganizował szkolenia, na których pojawiło się prawie 8 tysięcy osób. Dziś, w przededniu uruchomienia e-recepty na terenie całej Polski, certyfikaty dostępu do systemu posiada 94% aptek. Dla porównania warto przypomnieć, że jeszcze tydzień przed niedawnym wdrożeniem e-zwolnień lekarskich odsetek zwolnień papierowych przekraczał 30%, a w pierwszy poniedziałek grudnia do ZUS trafiły pojedyncze sztuki.

Czytaj także:  Litwa: jak sprawdza się tam system e-recept?

Po co ma być wystawiany dokument realizacji recepty (DRR)?

JC: Elektroniczny dokument realizacji recepty zastąpi papierową taksację. Zamiast opisywać ręcznie albo drukować, wystarczy zapisać informację w systemie. Będzie mniej papieru, pieczątek i biurokracji.

Skąd pomysł, żeby umieszczać numer PESEL w Dokumencie Realizacji Recepty?

JC: Kluczem do skutecznego wykorzystania rozwiązań informatycznych w medycynie jest zapewnienie kompletnego zestawu informacji. To przyda się lekarzowi, który będzie mógł zobaczyć, jakie leki wykupił jego pacjent. A w przyszłości także farmaceucie do prowadzenia opieki farmaceutycznej.

Odpowiednie przepisy pojawiły się w rozporządzeniu w sprawie recept już w kwietniu. Kolejna wersja rozporządzenia odpowiedziała na wiele postulatów środowiska farmaceutów. Ograniczyliśmy do niezbędnego minimum zakres danych, które znajdą się na DRR recepty papierowej. Będzie to NPWZ, REGON, które pomogą zidentyfikować wystawiającego, oraz właśnie PESEL. Te problemy znikną zresztą przy e-recepcie, ponieważ te dane będą na samej recepcie.

Jednocześnie warto pamiętać, że od grudnia 2015 roku na każdej recepcie lekarz powinien wpisać, zgodnie z art. 96a Prawa Farmaceutycznego, tzw. identyfikator usługobiorcy. Czyli PESEL lub numer dokumentu w przypadku osoby, która PESEL-u nie posiada. Dotyczy to wszystkich recept, także tych, które nie zawierają pozycji refundowanych.

Czytaj także:  Czy system e-recepty podoła obsłudze tylu aptek jednocześnie?

Jeżeli w dokumencie nie będzie numeru PESEL, to czy będą jakieś konsekwencje dla aptek, np. kary umowne z NFZ?

JC: Przepisy są tu jednoznaczne – na każdej recepcie, a tym samym także na DRR powinien być PESEL pacjenta. Jeśli na recepcie go nie ma, farmaceuta może poprosić pacjenta o dokument i uzupełnić tę informację w aptece. Ten przepis nie powstał po to, aby nakładać na kogokolwiek kary, tylko po to, aby zasilić system informacjami niezbędnymi do tego, aby oprócz większej wygody zapewnił on także realne korzyści dla samego procesu leczenia.


Czytaj również:

Artykuł Numer PESEL na każdej recepcie to obowiązek lekarza pochodzi z serwisu mgr.farm.

Numer PESEL na każdej recepcie to obowiązek lekarza

czas czytania: 3 min