Bez kategorii

Negocjacje dotyczące cen leków zakończone sukcesem?

Prezes PZPPF podkreślił, że żadna z krajowych firm nie domagała się podwyżek.

– Chcieliśmy utrzymać dotychczasowe ceny, bo już po raz czwarty są one negocjowane i należą do najniższych w Europie. Do 75% naszych leków pacjent nie dopłaca więcej niż 10 zł – dodaje.

Jego zdaniem powinno powstać ustawowe narzędzie, za pomocą którego będzie można zweryfikować, kto jest producentem leku. Chodzi tutaj o o wzięcie pod uwagę czy ma w Polsce fabrykę, czy prowadzi inwestycje, czy zatrudnia ludzi. Najlepiej gdyby było to gotowe narzędzie. Program komputerowy, który, gdy negocjator wpisze do komputera nazwę firmy, wyświetli mu się jej wkład w rozwój gospodarczy wyliczony przy zastosowaniu odpowiedniej punktacji dla poszczególnych aktywności.

Krzysztof Kopeć uważa również Laborum similique et sunt officia quae consequatur , że przemysłowi farmaceutycznemu w Polsce należy stworzyć sprzyjające warunki rozwoju. Jak dodaje, warto mieć taki przemysł u siebie. Jest on bowiem jednym z najbardziej innowacyjnych, odpornych na kryzysy ekonomiczne i gwarantuje suwerenność lekową, a więc bezpieczeństwo. Ciągłość dostaw leków nie zostanie wtedy zachwiana.

Czytaj także:  8 lat więzienia za napad na aptekę z atrapą kałasznikowa

– Narzędziem służącym rozwojowi tej branży w Polsce mógłby być zaproponowany w Polityce Lekowej Państwa Refundacyjny Tryb Rozwojowy, nad którym resort zdrowia pracuje od czterech lat i którego wciąż nie ma – mówi K. Kopeć. Ideą RTR jest, aby przy wydatkowaniu pieniędzy na refundację leków brać pod uwagę aktywność inwestycyjną ich producentów w Polsce. Wtedy pieniądze, które i tak trzeba wydać na leki, trafią do tych wytwórców, którzy prowadzą w Polsce produkcję, prace badawczo-rozwojowe, tu inwestują i zatrudniają. W oczywisty sposób przełoży się to na wzrost gospodarczy.

Prezes PZPPF tłumaczy, że nadmierna presja na obniżki cen leków produkowanych przez krajowe firmy działa na niekorzyść Polski. I dlatego takie narzędzie oceniające wkład firmy w polską gospodarkę powinno powstać jak najszybciej. Proces prowadzący do tego trwa zdecydowanie za długo.

MINISTERSTWO ZDROWIA NADAL CZEKA NA WNIOSKI OD PRODUCENTÓW

Kilka dni temu Ministerstwo Zdrowia informowało, że nadal czeka na wnioski od producentów, o objęcie refundacją konkretnych leków.

– Trwają dalsze prace nad tymi wnioskami, zmierzające do wynegocjowania cen jak najkorzystniejszych dla pacjentów i płatnika publicznego – zapewnia resort zdrowia.

Czytaj także:  Od 1 stycznia apteki mają obowiązek elektronicznego otaksowania recept

Ministerstwo zapewnia, że w zdecydowanej większości przypadków dotyczy to leków generycznych. Dla nich na rynku są dostępne inne, refundowane odpowiedniki (czytaj więcej: MZ: Lista leków refundowanych jest przedmiotem intensywnych negocjacji).

Źródło: IK/medexpress.pl

Negocjacje dotyczące cen leków zakończone sukcesem?

czas czytania: 2 min