Bez kategorii,  Bez kategorii - farmacja.pl,  Mgr.farm - farmacja.pl

Najstarszy budynek w Świdnicy z apteczną historią w tle

Gdy zwiedzam jakieś miejscowości, czy to w Polsce, czy za granicą zawsze moją uwagę przyciągają apteki Rozliczanie żywienia pozajelitowego immunomodulującego . Oczywiście, najwięcej można spotkać dużych, sieciowych, ale gdzieś pomiędzy nimi można znaleźć te, które kryją w sobie dużą dozę historii powiązaną z wieloma legendami. Nie inaczej było, gdy zwiedzałem Świdnicę. Moją szczególną uwagę przykuła kamienica przy ulicy Długiej 45. W tym znajdującym się na uboczu Starego Miasta budynku, wzdłuż którego w Weryfikacja autentyczności leku – film instruktażowy przeszłości biegły mury obronne miasta, mieści się stara, zabytkowa apteka.

Przekazy lokalnej społeczności wskazują, że kamienica ta może być najstarszym budynkiem w Świdnicy. Jeszcze przed II wojną światową, gdy na ziemiach tych żyła ludność pochodzenia niemieckiego. Budynek ten nazywano Grundhof, co na język polski oznacza – pramiejsce. W tych czasach, również w szczytowej części elewacji znajdował się napis na podstawie, którego można stwierdzić, że od początku swojego istnienia był to bardzo ważny budynek dla mieszkańców miasta:

Słusznie dwór stojący w tym miejscu
nazwany został dworem pramiejscowym
już w owej chwili
gdy łucznicy z psami
polowali na dziki
bo na tym terenie
powstały zaczątki Świdnicy

Badający historię tego miejsca są jednak dużo bardziej sceptyczni. Uważają, że w Świdnicy zarówno na Rynku jak i w okolicy opisywanej kamienicy znajduje się wiele budynków, których wiek jest podobny i każda z nich może być tą najstarszą.

Czytaj także:  URPL: uwaga na chinolony i fluorochinolony!

Dlaczego ta kamienica tak bardzo przyciąga wzrok?

Mnie przyciągnęła przez to, że na jej parterze znajduje się zabytkowa apteka. Natomiast wielu turystów ciekawią płaskorzeźby byków, które znajdują się na jej elewacji, po obu stronach frontu, na wysokości pierwszego piętra. Co ciekawe rogi tych byków są prawdziwe! Dlaczego właśnie to one zdobią jeden z domów w centrum miasta?

Odpowiedzi na to pytanie jest kilka. Po pierwsze, według legendy powtarzanej z pokolenia na pokolenie, pod murami miejskimi odbywały się targi bydła. Pewnego roku sprzedawane zwierzęta, nie wiedzieć dlaczego zaczęły masowo chorować i umierać. Lekarstwo na zarazę wymyślił lokalny farmaceuta, któremu z tej okazji założono aptekę, a nad jej witryną umieszczono płaskorzeźby bydła.

Inne podanie mówi o tym, że na miejscu dzisiejszej apteki mieścił się kiedyś sklep mięsny. Płaskorzeźby są pozostałością po jego wystroju.

Również istnieje kilka legend dotyczących kwestii, w jaki sposób apteka akurat otworzyła się w tym miejscu. Pierwsza z nich opiera się na wcześniej opisanej epidemii bydła. Druga oparta jest na historii złotnika, który zamieszkiwał kamienicę przy ulicy Długiej 45. Siegert- bo takie nazwisko nosił, w czasach kontrreformacji sprzyjał protestantom i umożliwiał im udział w nabożeństwach poza murami miasta. Dzięki temu, że jego dom stał tuż przy murach miejskich, zbudował on tunel prowadzący od niego poza miasto, z którego chętnie korzystali protestanci. Mieszkańcy Świdnicy na pamiątkę tamtych wydarzeń postanowili, że w miejscu, gdzie przed MZ podsumowuje pierwszy tydzień e-recepty laty pomagano ludziom powinna mieścić się apteka, która tak samo będzie służyć lokalnej społeczności.

Czytaj także:  Do 500 000 zł kary dla apteki, która nie będzie podłączona do PLMVS?

Nie wiadomo, która z legend jest prawdziwa, jednak jedno jest pewne, nieprzerwanie od 6 maja 1882 r. w tym miejscu funkcjonuje apteka. Była to trzecia apteka w mieście, a jej pierwszym właścicielem był Gustaw Weber, który nazwał swoją działalność Grundhof Apotheke. Do dzisiaj z XIX wiecznych placówek w Świdnicy przetrwała tylko ta jedna.

Artykuł Najstarszy budynek w Świdnicy z apteczną historią w tle pochodzi z serwisu mgr.farm.

Artykuł Najstarszy budynek w Świdnicy z apteczną historią w tle pochodzi z serwisu Farmacja.pl.

Najstarszy budynek w Świdnicy z apteczną historią w tle

czas czytania: 3 min