Bez kategorii,  Bez kategorii - farmacja.pl,  insulina - mgr.farm - farmacja.pl,  leczenie cukrzycy - mgr.farm - farmacja.pl,  Mgr.farm - farmacja.pl,  refundacja - mgr.farm - farmacja.pl

Czy możliwe jest leczenie cukrzycy bez większych wydatków?

W rozmowie z Rzeczpospolitą prof. Maciej Niewada, prezes Polskiego Towarzystwa Farmakoekonomicznego, przyznaje, że trudniej o refundację w przypadku chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca.

Jak mówi prof. Niewada, wyraźnie widać, że łatwiej jest podejmować decyzje refundacyjne dotyczące mniejszej liczby pacjentów, łatwiejszych do zidentyfikowania, w przypadku których łatwiej monitorować wydatki całkowite. Większym wyzwaniem są choroby częste, jak cukrzyca lub choroby układu sercowo-naczyniowego. Dlaczego tak się dzieje?

Za mało robi się w kwestii cukrzycy

Przede wszystkim jest duża liczba pacjentów, w związku z czym podejmowanie decyzji o refundacji w tych obszarach terapeutycznych jest trudne. Tym bardziej jeśli towarzyszy temu niepewność dotycząca liczby pacjentów. Pprzy 12 mld zł całkowitych wydatków na refundację, koszty terapii stosowanych IX Ogólnopolski Zjazd Polskiego Stowarzyszenia Farmaceutów Onkologicznych w cukrzycy stanowią 1 mld.

Jednak prawda jest taka, że nowoczesne leki w cukrzycy od lat nie mogą doczekać się refundacji. Niewada tłumaczy to brakiem odwagi w podjęciu decyzji dotyczącej refundacji częstych leków. Ministerstwo Zdrowia stara się zdobywać coraz lepsze narzędzia pozwalające na refundację nowych substancji. Świadczy o tym choćby projekt e-recepty. Od tego roku dokładnie będzie wiadomo, ile tych recept jest wydawanych i realizowanych. Ma to fundamentalne znaczenie dla większej pewności przewidywanych kosztów refundacji.

Czytaj także:  Porozumienie pomiędzy GIF, a Komendantem Głównym Policji

Najwięcej kosztuje insulina

W chorobach rzadkich często w ogóle nie ma żadnych leków i włączenie nowych substancji jest jedyną szansą dla chorych. Jednocześnie powoduje to zwiększenie wydatków. W chorobach częstych tak nie jest. Leki są już dostępne, jest ich wiele i nie zwiększy się liczba leczonych pacjentów. Raczej zmieni się ich struktura.

W cukrzycy największą część wydatków stanowią insuliny. Zdaniem profesora dobrze byłoby znaleźć rozwiązanie, które pozwoli tak wpasować w ścieżkę terapeutyczną nowoczesne leki, by zmniejszały zapotrzebowanie na insulinę.

Nowoczesne leki zastępujące insulinę

Insulina jest najsilniej działającą substancją obniżającą poziom cukru we krwi. To jedyna opcja dla pacjentów z cukrzycą typu 1., a także Dolores est blanditiis rerum officiis veniam sint z zaawansowaną cukrzycą typu 2. Przy czym wraz z postępem cukrzycy typu 2. konieczna jest intensyfikacja terapii. Należy stosować inne leki, łączyć je, a w końcu wprowadzać do terapii insulinę.

Portfolio refundowanych leków do stosowania doustnego jest ograniczone do metforminy, pochodnych sulfonylomocznika i rzadko stosowanej akarbozy. To powoduje, że pacjenci dłużej leczeni są połączeniem tych leków, choć często nie jest to połączenie efektywne. Włączenie leczenia insuliną jest opóźniane. To powoduje pogorszenie kontroli glikemii i wpływa na rokowanie pacjentów. Należałoby tak uplasować nowoczesne terapie w ścieżce terapeutycznej, aby z jednej strony wypełnić to opóźnienie do włączenia insuliny, a z drugiej strony – zastąpić insulinę.

Czytaj także:  Farmacja w Opolu: prawie 80 chętnych na 40 miejsc

Badania pod kątem ryzyka sercowo-naczyniowego

Wśród nowoczesnych leków, które mogłyby dawać taki efekt, są nowoczesne leki inkretynowe – wpływają one na wydzielanie insuliny endogennej, a więc produkowanej przez organizm. Mogłyby to także być leki z grupy inhibitorów SGLT-2, które, z kolei, hamują wchłanianie glukozy. Leki inkretynowe istnieją na rynku już kilkanaście lat, a inhibitory SGLT-2 zostały wprowadzone cztery lata temu.

Każdy nowo wprowadzony lek na cukrzycę musi być ewaluowany pod kątem ryzyka sercowo-naczyniowego. Są dowody na to, że te nowe leki zmniejszają to ryzyko. Jak dodaje prof. Niewada, dobrze byłoby, gdyby były dostępne w ścieżce terapeutycznej, żeby zmniejszyć zapotrzebowanie na insulinę. Liczba pacjentów jest stała, a leki mogą być stosowane w różnych konstelacjach. Największe wydatki są na insuliny, więc pewnie najefektywniej będzie, jeśli będziemy tak stosować nowoczesne leki, by zmniejszać zapotrzebowanie na nią albo opóźniać jej włączenie.

Źródło: IK/rp.pl

Artykuł Czy możliwe jest leczenie cukrzycy bez większych wydatków? pochodzi z serwisu mgr.farm.

Artykuł Czy możliwe jest leczenie cukrzycy bez większych wydatków? pochodzi z serwisu Farmacja.pl.

Czytaj także:  Praktykant w aptece. Wskazówki dla opiekunów…

Czy możliwe jest leczenie cukrzycy bez większych wydatków?

czas czytania: 3 min