Bez kategorii

Apteka spłonęła, a pracownica w szpitalu

Serwis Nowy Tydzień pisze o pożarze apteki we Włodawie. Straty oszacowano na ok. 160 tys. zł. Działaniom straży przyglądała się pracująca w aptece kobieta 5 schorzeń pojawiających się pod wpływem słońca , która mieszka niedaleko. Tak zdenerwowała się pożarem swojego miejsca pracy, że przewieziono ją do szpitala.

– W czwartek (4 lipca) w nocy doszczętnie spłonęła apteka przy ul. Żeromskiego we Włodawie. Pożar, dzięki szybkiej interwencji strażaków, nie rozprzestrzenił się na sąsiednie lokale, choć niewiele brakowało. Do szpitala w szoku trafiła pracownica apteki – informuje serwis nowytydzien.pl.

Pożar zauważono w nocy. Po przyjeździe strażaków na miejsce okazało się, że płonie lokal na parterze kilkusegmentowego budynku, w którym znajduje UOKiK: Przeszukania w siedzibie Kamsoft, OSOZ i PEX PharmaSequence się apteka (czytaj również: Pożar w aptece).

– Jak mówi mł. bryg. Waldemar Makarewicz z PSP we Włodawie, straty były bardzo duże, bo oszacowano je na ok. 160 tys. zł, zaś dzięki szybkiej akcji zdołano uratować mienie o wartości ok. 200 tys. zł – pisze serwis.

Czytaj także:  Farmaceuci też chodzą do bioenergoterapeutów?

Działaniom straży przyglądała się pracująca w aptece kobieta, która mieszka niedaleko. Miała tak się zdenerwować pożarem swojego miejsca pracy, że w szoku została przewieziona do szpitala. Przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej.

Pożar został sfilmowany przez Czy można wydać 2 op. po 3 but. leku Rozacom przy dawkowaniu 3×1? jednego z mieszkańców. Nagranie można obejrzeć na YouTube.

Źródło: ŁW/nowytydzien.pl

Apteka spłonęła, a pracownica w szpitalu

czas czytania: 1 min